Recenzja podkładu do twarzy WET N WILD Photofocus

Dla wielu kobiet Wet N Wild Photofocus jest ulubionym podkładem do twarzy. W Internecie można spotkać się praktycznie z samymi pozytywnymi opiniami na temat tego produktu. Zaskakujące jest to, że produkt ten jest tak bardzo przystępny cenowo. Podkład ten jest dość nowy na rynku, ponieważ pojawił się w 2017 roku. Pod lupę wzięłam właśnie ten produkt. Oto moja recenzja tego produktu. Jeśli interesuje Cię ten produkt to koniecznie przeczytaj.

Charakterystyka

Podstawa opakowania Photofocus jest piękna, wykonane jest ze szkła. Podkład ten ma szpachelkę do zastosowania bezpośrednio na twarz. Gwarantuje on kontrolę nad tym, jak dużo go używamy oraz gdzie go stosujemy.

Po pierwsze, co dokładnie sprawia, że WET N WILD Photofocus różni się od ich podkładów? Innowacja tego podkładu polega na tym, że jest on w matowej, dostosowującej światło formule. Podkład ten jest zaprojektowany, aby zapewniać użytkowniczkom perfekcyjną cerę bez odbijania się na fotografiach. Przechodzi on test fotografowania twarzy bardzo dobrze, wygląda świetnie na zdjęciach. Myślę, że w tej kategorii cenowej nie znajdziesz lepszego podkładu do prezentowania się na fotografiach. Zatem efekt, o którym wspomina producent z pewnością działa!
Marka WET N WILD przetestowała Photofocusa w siedmiu różnych warunkach oświetlenia fotograficznego. Dzięki czemu podkład ten zapewnia idealny wygląd w świetle kamer w tym: na zewnątrz pomieszczeń, wewnątrz, z wykorzystaniem lampy błyskowej, sztucznego światła czy też w świetle klubów nocnych.

Teraz nieco o zapachu podkładu, jest to prawdopodobnie pierwsza rzecz, na którą zwrócisz uwagę korzystając z niego. Podkład ten przypomina mi zapach farby lub innego chemicznego środka. Jeśli jesteś wrażliwa na takie zapachy to niestety może Ci się to nie spodobać. Etap otwierania może być dla wielu kobiet zniechęcający. Na szczęście nie jest to coś, co „wisi” w powietrzu bardzo długo, zapach szybko się ulatnia, gdy tylko formuła nałożona na twarz wyschnie. Dlatego też moim zdaniem nie warto dyskwalifikować tego produktu jedynie z powodu zapachu.
Krycie jest od średniego do pełnego. W formule jest nieco blasku, ale wygląda bardzo naturalnie. Jest to bardzo pozytywnie zaskakująca zaleta tego podkładu, ponieważ naturalny efekt utrzymuje się, nawet po nałożeniu dwóch warstw Można go oczywiście mieszać z innych podkładem, aby uzyskać jeszcze lepszy efekt.

Wet N Wild Photofocus dostępny jest w dwudziestu odcieniach. Zatem każda z nas powinna odnaleźć swój idealny odcień, dość łatwo jest znaleźć odcień. Aplikator jest duży, wygodny oraz umożliwia bezproblemowe wyciągnięcie produktu z opakowania. Formuła ma lekką, kremową konsystencję dzięki czemu bardzo łatwo wchłania się w skórę. Nie wysycha bardzo szybko dzięki czemu jest czas na spokojną pracę z podkładem. Świetnie łączy się z korektorem oraz dobrze nakłada się na niego róż czy też bronzer.

Formuła podkładu bardzo łatwo się rozprowadza, zarówno za pomocą palców, pędzla czy też gąbki do makijażu. Po wyschnięciu formuła ma zaskakująco naturalny wygląd. Powiedziałabym, że jest to wykończenie pomiędzy matem, a satyną, które pięknie komponuje się ze skórą. Formuła jest również długotrwała jak na podkład z tej półki cenowej – utrzymuje się około osiem godzin.

Wygląda niesamowicie w tym czasie, odcień pozostaje długo niezmieniony oraz świetnie rozświetla skórę. Po tym czasie niestety bez poprawek jest nieco gorzej.

Zalety oraz wady WET N WILD Photfocus

 

Zalety:

  • Krycie od średniego do pełnego
  • Skutecznie przykrywa przebarwienia, zaczerwienienia itp.
  • Łatwo się rozprowadza.
  • Jest wyjątkowo lekki na skórze.
  • Ma naturalnie wyglądające wykończenie.
  • Jest atrakcyjny cenowo.
  • Zawiera wiele naturalnych składników.
  • Świetnie wygląda na zdjęciach.

Wady:

  • Ma skłonności do przylegania do wysuszonych miejsc na twarzy.
  • Ma mocny, chemiczny zapach (trwa jedynie do momentu wyschnięcia formuły).
  • Może „wchodzić” w zmarszczki.

Podsumowanie

Suma summarum jestem pod ogromnym wrażeniem tego podkładu. Szczególnie biorąc pod uwagę cenę i jednocześnie jakość tego produktu. Dzięki niemu udaje się zbudować naturalnie wyglądające pokrycie z super lekką formułą. Uwielbiane może być prawie matowe wykończenie, które pozwala utrzymać skórę pod kontrolą.

Podkład ten jest świetną alternatywą, gdy wybierasz się na ważną imprezę, sesje fotograficzną czy też nagrywasz filmik na bloga.
Reasumując pomimo dwóch negatywów wymienionych w punkcie wyżej z pewnością jest to podkład, który da się lubić, a wręcz uwielbiać. Chociaż by ze względu na sprawdzenie jak rewelacyjnie prezentuje się na zdjęciach. W tym przedziale cenowym pod tym względem śmiało mogę stwierdzić, że żaden innych podkład go nie pobije.

W mojej opinii podkład ten może rywalizować z najlepszymi markami.

Jedyne na co należy uważać stosując ten podkład to wysuszone miejsca na skórze, które produkt ten może podkreślać. Dla osób z bardzo suchą skórą produkt ten może sprawiać nieco problemów. Oczywiście jest na to dobry sposób – regularne złuszczanie martwego naskórka poprzez peelingi. Jeśli natomiast masz skórę normalną czy też tłustą to absolutne zalecam przetestowanie tego podkładu do twarzy.

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *